| anulekblog - archiwum: taki, dziwny czas... |
| Strona główna |
taki, dziwny czas...święta minęły...były to jedne, z moich najlepszych świąt...takie, świąteczne na całego, że się tak wyraże...sylwester, był również bardzo udany :-) korzystając z okazji pozdrowionka dla całej sylwestrowej ekipy:D tak.... ale ostatnio, jakoś tak mi dziwnie... niby szczęśliwa, a jednak niezadowolona...niby pewna, a tyle pytań...niby zdecydwana, a jednak zero postępu... hmmm...może i mi odbiło, ale wcale nie jestem tym zachwycona...:-/ nie jestem sobą...tyle, rzeczy mi nie wychodzi...tak bym chciała aby pewne aspekty sie rozwinęły, szły na przód, a jednak gdy moge coś zrobić, pojawiają się tysiące rzeczy przeciwko moim hmmm..marzeniom? nie wiem już zupełnie co się ze mną dzieje...z jednej strony niesamowicie ciesze sie tym co mam, bo inni nawet tyle nie mają, ale z drugiej, coraz częściej nachodzą mnie..hmmm...jakby to ująć...takie momenty, w których wspominam przeszłość...i ogarnia mnie taki..wielki smutek.... właśnie co do tej przeszłości, to coraz częściej mam pewne obawy (choć zupełnie nie wiem czemu, bo niczego nie żałuje), że to zawsze będzie ze mną, i nie da mi spokoju.... a jeszcze ostatnio, zaczęłam mieć wątpliwości, co do tego czego chce, i tego co dotąd sprawiało mi..przyjemność i radość...coraz częściej widze, że to wszystko może nie mieć sensu na dłuższą mete, a oprócz tego...hmm...myśl o kimś nie daje mi spokoju... jestem, ze tak się wyrażę, rozbita uczciowo, moralnie...ehhh....i nawet nie wiem jak sobie pomóc...nic już nie wiem... to wszystko ma ogromny znak zapytania.. przynajmniej z tej drugiej strony...z mojej troche mniejszy... a jeszcze dochodzi do tego szkoła...to już wogóle, jedna wielka "teksańska masakra piłą mechaniczną" wiem, że przynudzam, ale ostatnio wszytsko jest nudne i monotonne... więc, chyba już skończe truć.. anulek 2006-01-07 15:42:53 skomentuj (16) |