Strona główna

mam już dość domu! :-/


od piątku 2grudnia, do dziś..nie opuściłam mojego mieszkanka ani raz....
jestem chora..:/
jak ja nienawidze byc chora...juz jestem naszczęście praktycznie zdrowa (mówimy cały czas o stanie zdrowa fizycznego, bo psychocznego to lepiej wogóle nie poruszać..:p)ale mama jeszcze mnie trzyma w domu, żebym wyzdrowiała już do końca..bo niestety mam ten defekt, że wyjde z domu z katarem po chorobie, czy drobym kaszelkiem i po kilku dniach spowrotem do łóżeczka..:D a we wtorek jedziemy na wycieczke więc nie mogem sobie na to pozwolić,...:-)
ogólnie, ta choroba jest jedną z przyjemniejszych jakie mnie do tej pory spotkały...:-))) hehe...w szczegóły nie będe się wdawać...
tak...ale ogólnie to nudy przeogromne..już tu tak świruje, ze ostatnio nawet zaczęłam się z bratem legiem bawić....co oznacza już powazny spadek poziomu inteligencji, a przynajmniej lekkie cofnięcie do okresów dziciństwa...(mam nadzieje, że szybko sie z tego wylecze..)

ehh..ostatnimi czasy jestem bardzo szczęśliwa..:-) mam praktycznie wszystko czego potrzebujem...oczywiście (jak tozawsze u mnie bywa) znajdą się jakieś smutne chwile...ale jest ich zachwycająco niewiele, w stosunku do poprzednich miesięcy..:-)

hmm..w sumie to chyba już bendem kończyć...:-)
P.S. pozdroofionka dla wszystkich czytających:-), całej 1c za którą ogromniaście tęsknie, i dla krzysia :* który i tak pewnie nie przeczyta tej jakże niessamowitej, i bogatej w refleksje notki..:-)
buziaczki:D

anulek 2005-12-08 23:24:55
skomentuj (17)